kilka dni temu padł mój notebook.
no cóż, staruszek był, miał prawo..
tak więc moi mili u mnie zapada cisza..
do czasu, aż oswoję stwora-ipada,
bo nasza dotychczasowa współpraca kiepsko się układa:(
naprawa notebooka potrwa zapewne długo,
bo mąż informatyk...
oj znam....;)
OdpowiedzUsuńczęste to, nie?
UsuńTo będziesz miała przynajmniej wolne od komputera na czas świąt ;-)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam!
no i miałam wolne nie tylko świeta, ale i cały miesiąc! nie-do-wiary:)))
UsuńWyczekuję powrotu - powodzenia z naprawą :)
OdpowiedzUsuńodwyk od komputera czasem dobrze robi. zaczynam tęsknić!
UsuńNic się nie martw, jesteś zwyciężczynią Giveaway :)
OdpowiedzUsuńGratuluję :D
Wesołych Świąt Kochana :*
dziekuję Ewuniu :*
Usuń;) mam nadzieję, że Mąż Cię wspomoże wiedzą :) powodzenia ;)
OdpowiedzUsuńA u mnie pomyliłaś chyba Coenów z Wachowskimi... :) Kuruj się i odpoczywaj! I daj znać jeśli zobaczysz "Gambita"!
ano pomyliłam:( wstyd!!!
Usuń