poniedziałek, 5 listopada 2012

miesiąc temu, w przedszkolu, mieliśmy spotkanie z logopedą.
ustaliliśmy, że Chłopiec powinien chodzić na terapię, bo R "samo nie wskoczy".

dzisiaj, spotykam na przedszkolnym korytarzu Panią Logopedę:
- czy może Pani do mnie podejść, podpisac godziny, i rozliczymy się za październik?
- oczywiście. a czy mogę prosic nr konta?
- oj, nie, nie. tutaj tylko gotówka. a nie ma Pani tyle przy sobie?
- yyyy... no nigdy tyle nie mam...

zwykle mam w portfelu nie więcej niż 50 zł.
a najczęściej tylko monety..

a Wy? nosicie przy sobie gotówkę?

10 komentarzy:

  1. Ja zawsze noszę przy sobie gotówkę - nie żebym była materialistką, ale bez nich czuję się dziwnie. I to nie jest tak, że śpię na pieniądzach, ale zawsze coś papierkowego muszę mieć w portfelu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe, kiedy ja się nauczę mieć w portfelu coś więcej niż dokumenty, plastiki i pełno paragonów :)

      Usuń
    2. Dodalabym jeszcze stare recepty ;)

      Usuń
    3. Recepty nie, ale skierownia na badania TSH by sie znalazly..

      Usuń
  2. Bardzo rzadko i raczej niewiele :) zwykle w nagłych sytuacjach pożyczam i od razu robię przelew :P
    Czasem tez dzięki temu oszczędzam... bo płaci Bardzo Mądry Mężczyzna ;p

    Powodzenia u Logopedy :) i dziękuję za miłe słowa u mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby mój Bardzo Mądry Mężczyzna płacił rachunki, już dawno żylibyśmy jak ludzie pierwotni :) bez prądu, gazu i wody..

      Usuń
    2. :D:D padłam, ze śmiechu!

      Usuń
  3. Znam siebie jak nikt nie świecie i wiem, że ja i pieniądze równa się bankructwo :) przy sobie mam tylko drobne :))

    Powodzenia z 'R' :))

    OdpowiedzUsuń