wtorek, 9 października 2012

garść wspomnień

plażowych - na ten zimny październikowy tydzień.

toskańskie słońce nas rozpieszczało,
choć Włosi chodzili już w kurtkach i kozakach :)))

a dla nas, "ludzi północy", te 25 stopni i puste plaże - raj na ziemi...




Chłopiec oddawał się szaleństwu :)


a Tata dzielnie mu w tym pomagał


choć po wyjściu z wody, też zawsze znalazło się zajęcie



4 komentarze:

  1. Marzy mi się taki wyjazd o tej porze roku... I te 25 stopni... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 25 stopni pozostanie marzeniem aż do wiosny, niestety :)

      Usuń
  2. Ale pięknie. Morze, pusta plaża i 25 stopni, czegóż chcieć więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie? :)
      zakochalismy sie w Toskanii. mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy..

      Usuń